Tysiąc drzew na minutę

Tysiąc drzew na minutę.

„Sadzimy 1000 drzew na minutę” to ogólnopolska akcja edukacyjno – promocyjna. Kampania odbyła się w ramach obchodów Dnia Ziemi do której przystąpiła również młodzież klas biologiczno - chemicznych  I LO im. T. Kościuszki w Myślenicach we współpracy z Nadleśnictwem  Myślenice. Głównym celem akcji było uświadomienie młodzieży, że poprzez coroczne prace odnowieniowe i zalesieniowe prowadzone przez leśników, lasów w Polsce przybywa. Lasy Państwowe sadzą co roku 500 mln. drzew czyli 1000 drzew na minutę. 


W słoneczny, ale chłodny poranek 9 maja 2017r. klasa 2b i 2c wraz z opiekunami i pracownikami nadleśnictwa wyruszyły autokarem do Biertowic. Po kilkunastominutowej wędrówce pod górę i krótkim przeszkoleniu przystąpiono do pracy. Na przygotowanym areale trzeba było wykopać dołek i umieścić w nim uwolnioną z plastikowej osłonki sadzonkę jodły, a następnie zasypać korzenie ziemią i ubić ją wokół drzewka. Jeszcze tylko delikatnie pociągnąć ku górze, by sprawdzić, czy stawia opór - dobrze, no to gotowe! Następna. Poszły w ruch łopaty, ale i aparaty. Każdy chciał mieć pamiątkowe zdjęcie (pewno już są na facebooku). Zasadzenie drzewa to ważne przeżycie. Nasuwa się pytanie: „ kto dłużej przetrwa?, ja - czy to drzewo, które teraz takie maleńkie i delikatne, ale niewątpliwie wkrótce mnie przerośnie…” Byli tacy, którzy w telefonicznej aplikacji zapisywali sobie współrzędne miejsca akcji, by za jakiś czas móc trafić na ten teren i sprawdzić postęp w rozwoju „swojego” drzewa. Były żarty i dogadywania, jak to na zajęciach plenerowych. Przyjemne z pożytecznym. I tak poszło… Parę skrzynek sadzonek. Może nie tysiąc na minutę, ale około 500 w ciągu trzech godzin. To też niezły wynik. I ta świadomość, że jest się wprawdzie tylko trybikiem w całej akcji, ale jednak, w jakimś stopniu, przyczynia się do podniesienia lesistości naszego kraju… Miło. 


Przepadło parę lekcji. To nic. Taka akcja pozostanie w pamięci dłużej niż cykl Krebsa czy reguła Paulinga. No i pozostaną drzewa - jodły w leśnictwie Harbutowice w Nadleśnictwie Myślenice. Miejmy nadzieję, że wyrosną zdrowe i dorodne, oraz że będą cieszyć nas i następne pokolenia. 
                                                                            
                                                                                               Małgorzata Twardowska

KONKURS MÓJ LAS EDYCJA XXX, 2016/2017 UROCZYSTE ZAKOŃCZENIE

KONKURS MÓJ LAS EDYCJA XXX, 2016/2017 UROCZYSTE ZAKOŃCZENIE

Konkurs składa się z trzech etapów. Każda z uczestniczących szkół przeprowadziła etap podstawowy i przesłała do Zarządu Okręgu LOP w Krakowie po 3 najlepsze prace z każdego tematu. W II etapie - prace oceniał Sąd Konkursowy powołany przez Zarząd Okręgu LOP w Krakowie. Pięć najlepszych prace z każdego tematu zostały przesłane do Zarządu Głównego Stowarzyszenia Inżynierów i Techników Leśnictwa i Drzewnictwa gdzie odbył się finał centralny (III etap Konkursu).
Zgodnie z wieloletnią tradycją Regionalna Dyrekcja Lasów Państwowych w Krakowie zaprosiła laureatów i opiekunów prac konkursowych na uroczyste zakończenie Konkursu i wręczenie nagród we wtorek 16. maja 2017 r.,  tym razem w świetlicy RDLP przy ul. J. Słowackiego 17a w Krakowie. Dyplomy i nagrody wręczali  dr inż. Robert Głodowski, zastępca dyrektora RDLP w Krakowie ds. Gospodarki Leśnej, prezes Okręgu Krakowskiego LOP dr inż. Alfred Król i mgr inż. Jolanta Żuchowska, reprezentująca Stowarzyszenie Inżynierów Techników Leśnictwa i Drzewnictwa. Po odebraniu nagród i dyplomów goście, na zaproszenie pana Adama Klekota - Nadleśniczego. pojechali na wycieczkę do lasów Nadleśnictwa Krzeszowice. Tym razem było to leśnictwo Tenczynek. Opiekunem grupy była Barbara Mirek-Michalska, specjalista Służby Leśnej ds. edukacji RDLP w Krakowie, a przewodnikami byli gospodarz Leśnictwa Tenczynek pan Leśniczy - Marcin Gębala i podleśniczy pan Marcin Kubas. Leśnictwo  Tenczynek  obejmuje  1733 ha i należy do największych w Nadleśnictwie Krzeszowice. Nadleśnictwo Krzeszowice zajmuje powierzchnię 9 437 ha.  Składa się z dwóch obrębów Alwernia i Krzeszowice. Występują tu obok siebie elementy przyrody różnych obszarów, m.in. gatunki i zbiorowiska górskie i ciepłolubne, biocenozy skrajnie suchych skał i podmokłe łąki oraz bagienne lasy, siedliska skrajnie ubogie i niezwykle bogate. Teren ten ma sobie tylko właściwe elementy przyrody. Nigdzie w Polsce nie spotykamy tak bogatego krajobrazu o charakterze krasowym: pojedyncze skały, skaliste wzgórza, doliny wąwozy, jary, wywierzyska oraz jaskinie.  
Na początku laureaci mieli możliwość wykonania nasadzeń w ramach odnowienia powierzchni zniszczonej przez wiatr. Powalone drzewa były uprzątnięte, a powierzchnia przygotowana do sadzenia. Sadziliśmy dęba wyhodowanego w kontenerach, w których znajdowało się po 28 sadzonek z zakrytym systemem korzeniowym. Sadzonki wkładaliśmy do otworów wykonanych specjalnym kosturem. W sadzeniu przeszkodził deszcz, ale jak tylko pokazało się słońce robotę dokończyliśmy. Następnie odbył się interesujący spacer po różnych drzewostanach i siedliskach leśnych w czasie którego leśnicy opowiadali o przyrodniczych podstawach gospodarki leśnej, opowiedzieli o  samym gospodarowaniu w lesie i roli martwych drzew biocenozie lasu. Uczestnicy mogli zobaczyć drzewostany rosnące na różnych siedliskach leśnych. Zachwycali się pięknymi sosnami na siedlisku boru mieszanego świeżego i  potężnymi bukami na siedlisku lasu mieszanego wyżynnego świeżego. Zmęczeni dotarliśmy na polanę gdzie wznosi się wielka obserwacyjna wieża – dostrzegalnia przeciwpożarowa o ażurowej konstrukcji metalowej. Obok wieży płonęło już ognisko i przygotowana była kiełbasa, bułeczki i napoje. Uczestnicy spotkania przysmażyli kiełbaski na ognisku i z apetytem posilili się. Na zakończenie, w drodze powrotnej zwiedziliśmy ruiny zamku w Tenczyn w Rudnie, należący do systemu obronnego Orlich Gniazd. Zamek zbudował Jędrzej, wojewoda krakowski i sandomierski w pierwszej połowie XIV wieku.
Laureaci kategorii I, temat: „Dzień i noc w lesie”wraz z opiekunami.

Laureaci kategorii II, temat: „„Drzewo j jego funkcje w przyrodzie”, wraz z opiekunami.

Laureaci kategoria III, temat: „Znaczenie drewna dla lasu i ludzi”, wraz z opiekunami.

Laureaci kategorii IV, temat: „Gospodarka leśna a sukcesja naturalna- za i przeciw”, wraz z opiekunami.



Jak sadzić sadzonki dębu?

Sadzimy las.

Sadzimy las, a deszcz podlewa.

Sadzimy las.  Julia Knapik, Szkoła Podstawowa w Spytkowicach.

Po zakończonym sadzeniu lasu, od lewej: Alicja Szumny i Agata Stokłosa-Wojtaś (Kraków), Małgorzata Twardowska, Karolina Halek i Krzysztof Szafraniec (Myślenice).

Spotkanie przy leśnym ognisku.

Spotkanie przy leśnym ognisku na polanie obok wieży – dostrzegalni przeciwpożarowej.

Las mieszany wyżynny świeży. Buczyna.

Bór mieszany świeży. Sośnina z charakterystycznymi dla tego siedliska płatami borówki czernicy.

Przy zamku Tenczyn w Rudnie.

XXXII OLIMPIADA WIEDZY EKOLOGICZNEJ - ETAP II DLA WOJEWÓDZTWA MAŁOPOLSKIEGO

XXXII OLIMPIADA WIEDZY EKOLOGICZNEJ

ETAP II DLA WOJEWÓDZTWA MAŁOPOLSKIEGO ODBĘDZIE SIĘ W  SOBOTĘ 22 KWIETNIA 2017 R.
W SALI  WYKŁADOWEJ WYDZIAŁU BIOTECHNOLOGII I OGRODNICTWA
UNIWERSYTETU ROLNICZEGO W KRAKOWIE
UL. 29  LISTOPADA 54. ROZPOCZĘCIE O GODZINIE 10:00

Sprawdzanie listy obecności o godzinie 9:40


Lista uczestników zakwalifikowanych do etapu drugiego znajduje się stronie internetowej Ligi Ochrony Przyrody w Krakowie:

Użytki ekologiczne w okolicach Krakowa - UROCZYSKO KOWODZA

Użytki ekologiczne w okolicach Krakowa.

UROCZYSKO  KOWODZA

Uroczysko „Kowodza”, to jeden z kompleksów lasów miejskich Krakowa, położony na wapiennym wzgórzu o tej samej nazwie. Uroczysko położne jest na południowym Krańcu Wyżyny Krakowskiej, będącej fragmentem Jury Krakowsko-Wieluńskiej, w obszarze przełomowym Wisły. Administracyjnie należy ono do starej osady Tyniec, zajmując jej wschodni kraniec. Zróżnicowanie gleb, wynika z budowy geologicznej. Skaliste wapienie jurajskie przykryte dość grubą warstwą zwietrzeliny i drobnego rumoszu skalnego na którym wykształciły się gleby zaliczane do żyznych rędzin, miejscami silnie szkieletowych wymieszanych z substratem próchnicznym, a miejscami przemieszane z piaskami gliniastymi. Na powierzchni występują liczne małe wychodnie skałek wapiennych.


  Wierzchołek wzgórza o wystawie południowej, południowo zachodniej i południowo wschodniej zajmuje rozległa polana zaliczana do muraw kserotermicznych. Znamiennym jest fakt, że w kształtowaniu muraw, obok przyrody, odegrał również człowiek starając się wydrzeć naturze jak największe obszary pod wypas i uprawę. Wylesiał strome zbocza przyspieszając erozję gleby i wietrzenie skał. Nieświadomie stworzył dzięki temu dogodne warunki do życia dla wielu gatunków roślin i zwierząt występujących wcześniej na znacznie mniejszych obszarach. Po przyłączeniu Tyńca do Krakowa, rozwoju przemysłu ubogie pastwiska na Kowodzy przestały być użytkowane rolniczo. Na skutek naturalnej sukcesji otwarte powierzchnie zaczęły pokrywać naturalną roślinnością drzewiastą. W pierwszej kolejności stoki północne, Ekstremalne warunki klimatyczne praktycznie nie pozwoliły na pojawienie się drzewostanu na stokach południowych. W okresie powojennym (lata 50 -70) gmina Kraków, która stała się właścicielem gruntów, przystąpiła do zalesianie nieużytków, kierując się potrzebą przywrócenia lasu na obszary, które wcześniej zajmował, do zwiększenia lesistości obszaru miasta, zwiększenia retencji i zapobieganiu osuwiskom. Wieloletnie usiłowania (ostatnie zalesienia wprowadzane były w latach 70-tych) nie zdołały doprowadzić do pokrycia drzewostanem stoków południowych góry z uwagi na słabą udatność upraw leśnych spowodowaną ekstremalnymi warunkami siedliskowymi. Wysiłki leśników niweczył Aeroklub Krakowski, który prowadził w tym miejscu szkolenia lotu na paralotniach. Daje to podstawę sądzić, że cenne murawy są w niewielkim stopniu zagrożone roślinnością  drzewiastą. Jest to jedno z miejsc, gdzie murawa utrzymuje się w sposób naturalny.


Strome zbocza i zasadowy odczyn gleby oraz wysoka temperatura w słoneczne dni (niekiedy może ona dochodzić do 50° C!), powodują, że w runi muraw występują gatunki ciepłolubne, charakterystyczne dla południowych stref klimatycznych, co pozwala zaliczyć polanę do zespołu nawapiennych muraw kserotermicznych: wtórnej murawy kserotermicznej (Koelerio-Festucetum rupicolae) i murawy z kłosownicą pierzastą (Brachypodium pinnatum). Rosnące tutaj rośliny przystosowały się do trudnych warunków klimatycznych i glebowych. Posiadają mięsiste liście  magazynujące wodę lub liście pokryte kutnerem, co zapobiega parowaniu wody. Silne systemy korzeniowe umożliwiają przytwierdzenie się do skalistego podłoża i płytkiej gleby. Gatunkiem panującym w tym zespole są gatunki jednoliścienne, głównie  kostrzewa bruzdkowana, kostrzewa blada, drżączka średnia, turzyca wiosenna, którym towrzyszą rośliny ciepłolube m.in. gatunki chronone: dziewięćsił bezłodygowy, pierwiosnek wiosenny, sasanka alpejska i sasanka łąkowa. Flora roślin kserotermicznych i ciepłolubnych rosnących w Uroczysku Kowodza liczy około 40 gatunków. W ich runi występują także rośliny, które choć same nie podlegają ochronie, są gatunkami żywicielskimi dla chronionych gatunków zwierząt. Przykładem jest macierzanka - roślina żywicielska chronionego, zarówno w prawie Polski jak i Unii Europejskiej gatunku motyla modraszka ariona. Na obrzeżu polany liczniej, a na pozostałym obszarze sporadycznie, rosną krzewy, m.in. dereń świdwa, głóg jednoszyjkowy, śliwa tarnina,  róża dzika, śliwa ałycza i sztucznie wprowadzony dąb czerwony przyjmujący krzaczastą formę. Na szczególną uwagę zasługuje obecność czosnku skalnego  (Allium montanum), gatunku charakterystycznego dla muraw naskalnych związku zespołów (All.) Seslerio-Festucion duriusculae i Ass. Carici sepervirentis-Festucetum (regionalnie). Spotykany jest również w innych miejscach na Jurze Krakowsko - Częstochowskiej i w Pieninach. Murawy kserotermiczne są zbiorowiskiem roślinnym, które podlega ochronie prawnej. Zostały one ujęte w Rozporządzeniu Ministra Środowiska w sprawie określenia rodzajów siedlisk przyrodniczych podlegających ochronie.
W wyniku przeprowadzonych badań stwierdzono, że fauna Uroczyska Kowodza na ogół nie odbiega od fauny występującej na obszarze Tyńca. Zaobserwowano 6 gatunków ssaków oraz 5 gatunków ptaków. Z kręgowców odnotowano także obecność 2 gatunków gadów. Wśród entomofauny reprezentowane są głównie chrząszcze (Coleoptera) z rodzin: biegaczowatych (Carabidae), a zwłaszcza rodzaju biegacz (Carabus), plugowatych (Aphodiidae), biedronkowatych (Coccinellidae), cisawkowatych (Alleculidae) stonkowatych (Chrysomelidae) i ryjkowcowatych (Curculionidae). W przypadku motyli (Lepidoptera) na obszarze omawianego uroczyska szczególnie ważną rodziną są modraszkowate (Lycaenidae). Oprócz innych motyli można mieć szczęście spotkać  piękne kraśniki (Zygena) bytujące głównie na roślinach motylkowych (komonicy, cieciorce), a owady doskonałe żywią się nektarem ostów, chabrów. Zostały niestety mocno przetrzebione przez kolekcjonerów. Z rzędu błonkoskrzydłych (Hymenoptera) stwierdzono obecność kilku gatunków trzmieli oraz dwóch rodzajów z rodziny mrówkowatych: wścieklica zwyczajna (Myrmica rubra - w gnieździe tych mrówek spotkać można larwy motyla modraszka)  i mrówka rudnica (Formica rufa). W północno wschodniej części polany, na skraju lasu znajduje się piękne mrowisko mrówki rudnicy (Formica rufa).
Na szczególną uwagę zasługują motyle: modraszek arion i modraszek rozchodnikowiec,  natomiast z rzędu chrząszczy: biegacz skórzasty, biegacz gajowy i biegacz fioletowy, Hymenalia rufipes (Cisawkowate), Euheptaulacus villosus (Poświętnikowate - Scarabaeidae), Scymnus sp., Hyperaspis reppensis i Calvia quatuordecimguttata (Biedronkowate) oraz tarczyk Cassida margaritacea (Stonkowate). Modraszki, podobnie jak stwierdzone trzy gatunki biegaczy objęte są ochrona gatunkową. Wśród pozostałych gatunków chrząszczy na szczególna uwagę zasługuje Euheptaulacus villosus, z rodziny plugowatych (rodzaj Scarabaeoidea), który na terenie Polski należy do grupy owadów rzadko spotykanych, a nawet zagrożonych wyginięciem.
Jedynym zabiegiem ochrony czynnej jest koszenie murawy późnym latem, po przekwitnięciu i obsiewie większości roślin i zakończeniu cyklu życiowego większości owadów i drobnych kręgowców. Koszenie ma na celu przeciwdziałanie obsiewowi gatunków drzewiastych, które mogłyby zmieniać warunki siedliskowe niezbędne dla dobrego rozwoju roślinności zielnej muraw i związanych z nią fauny, dla ochrony których utworzony został użytek ekologiczny.
Nasza murawa jest godna odwiedzenia przede wszystkim w okresie wegetacyjnym. Piękna jest i wiosną, kiedy kwitną sasanki, wilczomlecze, pięciorniki, i latem kiedy zachwycają łany goździków, przetaczników, skupiny chabrów, czosnku skalnego, żmijowców, dziewanny, bukiety krzewów dzikiej róży, rozchodników i jesienią, kiedy łatwiej odszukać dziewięćsiły w oprawie czerwieniejących i złocistych liści krzewów. Ze szczytu Kowodzy rozciąga się piękny widok w kierunku południowym i zachodnim, na Beskidy z Babia Górą. Aby zwiedzić ten uroczy zakątek najlepiej dojechać tam autobusem miejskim linii nr 112, jadąc Ronda Grunwaldzkiego w kierunku Tyńca, wysiąść  na przystanku przy ul. Króla Bolesława Śmiałego  (Nad Czerną) i udać się do ul.   Świętojańskiej. Warto również odwiedzić pomnik przyrody „Źródło Świętojańskie” u północnego podnóża góry Mała Bidzinka, które nawadnia cenne łąki w Kostrzu.
Tadeusz Stanowski